Nie wypluwaj, połykaj!
Strona główna » O stronie
Jeśli jesteś na tej stronie to najprawdopodobniej interesują Cię konkretne informacje i rady związane z połykaniem spermy. Niezależnie czy chcesz tylko wstępnie poczytać, sprawdzić informacje czy przekonać się do połykania, pomożemy Ci w tym tak byś była/był zadowolona/zadowolony.
"Na wstępie chcę wam podziękować. Nic nie mówiąc swojej dziewczynie, sprawiliście cud. Siedziałem w pokoju i co jakiś czas wybuchałem śmiechem, sami przyznacie, że czasami można się uśmiechnąć. Przyszła ona z pytaniem co czytam, ja na to, że nic i idę się kąpać. Stronę zostawiłem włączoną. Po kąpieli poszedłem spać a dziewoja długo nie przychodziła. Gdy przyszła zaczęła się dziwnie na mnie patrzeć i co was pewnie nie zdziwi zaczęła robić mi loda, mnie jednak zdziwiło. Nigdy tak lekko to nie przychodziło, zawsze było to dla niej coś "mało naturalnego". I wszystko zakończyło się tym o co walczy wasz potral:) Pozdrawiam I niech łyk będzie z wami..."
(Dudi, 27/10/2008)
Ta strona to wspólny wysiłek normalnej kobiety i normalnego faceta, którzy postanowili się podzielić informacjami o połykaniu spermy. Wierzymy, że lepiej temat opisać tak jak my, z humorem, niż czytać fora, na których każdy mówi co innego i sieje a to dezinformację a to pogardę a to potępienie*
Dla każdego dojrzałego, który chce lub zastanawia się nad wzięciem do buzi i połknięciem spermy. Nie wnikamy, czy masz jednego partnera, wielu, czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Chodzi o seks. Masa ludzi nas odwiedza i okazuje się jednak, to nie jest bez sensu, że ludzie szukają takich informacji, że interesuje was seks oralny (fellatio) i pewna dzikość i oddanie się w tym. Na szczęscie listów i komentarzy przychylnych jest więcej, więc czujemy się z tej sytuacji naprawdę dobrze.
Ta strona nie jest dla ludzi niedojrzałych. Jeśli ta tematyka Tobie nie pasuje to nie sil się na gorzkie maile do nas ani agresywne komentarze. Poszukaj czegoś ciekawego na wykopie :-)
* Tej strony nie zrobił "jakiś skurwiel", "żałosny facet", itd... Kiedyś takie komentarze przychodziły i chociaż przejmowaliśmy się tym lekko na początku, to już jesteśmy odporni na to.