Nie wypluwaj, połykaj!
Nieprzebrana kopalnia autentycznej wiedzy (mrużysz oczy?) opublikowała interesujący tekst o zagrożeniu rakiem w związku z seksem oralnym. Po pogłębionej lekturze źródeł angielskojęzycznych, (w tym przedruków w prasie zagranicznej, cytującej badaczy) i rozmowie stwierdziliśmy, że skoro nie wyklucza się całowania jako drogi transmisji (Dr Maura Gillison), że gros nosicieli HPV nie będzie miało raka (tamże) oraz, że tak samo przenosi się rzeżączka, kiła, chlamydie i opryszczka narządów płciowych, to... nic odkrywczego, że seks oralny nie jest 100% bezpieczny. Loda nie robi się dopiero do lat ... 70tych ale od paru tysięcy i jakoś jeszcze wszyscy nie wyginęliśmy na raka :-) Nie ma masowych zgonów mężczyzn, kobiet, sex workerów czy gejów i lesbijek. Ryzyko jest, jak zawsze i nie jest mniejsze niż zwykle. Co myślicie?
0 Komentarze | Przeczytaj cały wpis