Nie wypluwaj, połykaj!
Pamiętacie Vulvę ? Filmik, który umieściliśmy na YouTubie został niestety zgłoszony jako nieodpowiedni przez kogoś życzliwego i w efekcie zablokowany przez YT. Producent wyprodukował jednak nową reklamówkę i tym razem, chociaż nie ma już nagich jędrnych kobiecych ciał, to sugestywność została zwielokrotniona dzięki...
0 Komentarze | Przeczytaj cały wpis
Nie ważne czy właśnie jesz, urządzasz sobie wieczorne surfowanie w Internecie, szukasz ratunku od odbębniania godzin w pracy czy masz chwilę między jednym spotkaniem a drugim, poświęć chwilę na tę recenzję, bo dawno nie napisaliśmy tyle tekstu ;-) Żarty, żartami ale do rzeczy! Nie dalej jak 2 tygodnie temu napisaliśmy parę słów o kuriozalnym zapachu o nazwie Vulva, firmy vivaeros. Parę dni temu kupiliśmy na stronie producenta a dziś nareszcie mamy okazję ją przetestować i szczegółowo opisać.
7 Komentarze | Przeczytaj cały wpis
Geniusz stojący za brandem Vivaeros [youtube.com] stworzył produkt o pięknej nazwie... Vulva [vulva-original.com] (Bardzo fajna reklama na stronie!). Po prostu wyciąg z kobiety. Jest to flakonik niosący woń pochwy, intencjonalnie nie nazywany jako perfumy. Nie jest, bo służy do wytworzenia atmosfery o tym zapachu poprzez naniesienie próbki np. na rękę i następnie wąchanie. Nie jest to produkt do skropienia się w celu działania na atrakcyjność pań, raczej dla fanów zapachu, dla dumnych właścicieli wesołych fetyszy i pewnie kogoś jeszcze :-) Z resztą zobaczcie sami filmik na YT [youtube.com].
0 Komentarze | Przeczytaj cały wpis